Polscy przewoźnicy, szybko dogonili swoich zagranicznych konkurentów. By utrzymać się na rynku przewozów międzynarodowych, musieli całkowicie wymienić stare autokary nowymi. Gdyby tego nie zrobili, ogromna rzesza klientów, po prostu odpłynęłaby do przewoźników zagranicznych. Oprócz tego, że w zamian za bilety autokarowe otrzymujemy coraz wyższy standard, możemy liczyć na promocję. Wiele firm, na wzór tanich linii lotniczych oferuje bilety dostępne nawet za jedną złotówkę. Takie promocje, trudno jednak złapać, gdyż rozchwytane są na pieńku. Jeszcze dziesięć lat temu tak wielka promocja była nie do pomyślenia. Polacy za granicę podróżowali o wiele rzadziej niż teraz. Otwarcie zagranicznych rynków pracy dla obywateli z naszego kraju, całkowicie zmieniło poziom usług świadczonych przez polskich przewoźników. Dzisiaj płacąc nawet za najtańsze bilety autokarowe, mamy pewność, że wielogodzinna podróż, nie zakończy się bólem kręgosłupa. choć tanie linie lotnicze nęcą klientów szybszym dotarciem do Paryża, Londynu czy Madrytu, to nadal oferta linii przewozowych jest konkurencyjna. Bilety autokarowe są po prostu tańsze, niż bilety lotnicze. Opłacalność podróży autokarem wzrasta jeszcze bardziej na krótkich trasach międzymiastowych. Z tego względu, prawdziwa żyła złota czeka przewoźników, oferujących transport na trasach Warszawa-Berlin, Szczecin-Monachium i tym podobnych. Niemcy od pewnego czasu otworzyły swoje rynki pracy. Szacuje się, że najwięcej osób, które wyjedzie za pracą do Niemiec, będzie w województwach Zachodnich, lubuskim, śląskim czy pomorskim. Już teraz teraz można zauważyć wzrost zainteresowania przewozami autokarowymi między polską a Niemcami. Im więcej przewoźników, tym większa szansa, na tańsze bilety właśnie na tej trasie.